Steelcase Think V2 to fotel, który przez długi czas sam traktowałem trochę po macoszemu. W ofercie Steelcase większą uwagę przyciągają zwykle takie modele jak Leap V2 czy Gesture. Think jest od nich lżejszy, bardziej elastyczny i na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie mniej solidnego. Moje podejście zmieniło się jednak po bardzo dokładnym poznaniu jego konstrukcji.
W tym roku do naszego serwisu trafiło kilkaset foteli Steelcase Think. Rozbieraliśmy je, czyściliśmy, naprawialiśmy, regenerowaliśmy i ponownie składaliśmy. Dzięki temu mogłem zobaczyć nie tylko, jak ten fotel biurowy Steelcase sprawdza się podczas użytkowania, ale również jak został zaprojektowany i co dzieje się z nim po wielu latach pracy.
Czy krzesło biurowe Steelcase Think jest więc dobrym wyborem do wielogodzinnej pracy przy biurku? Zobaczmy.

Krzesło biurowe Steelcase Think V2 – fotel zaprojektowany z myślą o ruchu
Najważniejszą rzeczą, którą trzeba zrozumieć, jest filozofia tego modelu. Steelcase Think nie ma być ciężkim i całkowicie sztywnym fotelem.
Rama pracuje, oparcie się ugina, a poszczególne elementy mogą delikatnie poruszać się względem siebie. Początkowo odbierałem to jako wadę. Po rozebraniu setek egzemplarzy zobaczyłem jednak, że trzeba odróżnić luz wynikający ze zużycia od ruchu, który został świadomie przewidziany przez konstruktorów.
Think jest po prostu ergonomicznym fotelem zaprojektowanym z myślą o aktywnym użytkowniku. Ma dopasowywać się do ruchów ciała zamiast wymuszać jedną sztywną pozycję.
Siedzisko – komfort podczas długich godzin pracy
Siedzisko Think V2 jest dobrze wyprofilowane, a jego przednia część wykorzystuje elastyczne elementy kompozytowe. Pod naciskiem ud krawędź może delikatnie się ugiąć, a po zmniejszeniu nacisku wraca do pierwotnego kształtu. Sama pianka nie jest bardzo gruba, jednak fotel nie sprawia przez to wrażenia twardego. Wręcz przeciwnie – charakter siedziska jest stosunkowo miękki i przyjemny.
Mamy również regulację głębokości siedziska. Pod spodem znajdują się dwie dźwignie, dzięki którym możemy przesunąć siedzisko do przodu lub do tyłu i lepiej dopasować je do użytkownika.
To ważne, jeśli wybieramy dobre krzesło biurowe do pracy przez długie godziny.

Podłokietniki 4D – jedna z największych zalet Thinka
W bogatszej specyfikacji Steelcase Think V2 otrzymujemy świetne podłokietniki 4D.
Możliwa jest regulacja wysokości, głębokości, położenia na boki oraz kąta ustawienia nakładek. Zakres jest naprawdę duży. Drobniejsza osoba może przesunąć podłokietniki bardzo blisko ciała, natomiast większy użytkownik może je szerzej rozsunąć. Dzięki temu łatwo dopasować ich pozycję zarówno do sylwetki, jak i wysokości biurka.
Warto zwrócić uwagę, że pozycje poziome podłokietników nie są sztywno blokowane. Jeżeli mocno chwycimy nakładkę podczas wstawania, może się ona przesunąć. Nie jest to jednak brak czy uszkodzenie, lecz sposób działania tego rozwiązania.

Regulacja wysokości i łatwa obsługa
Regulacja wysokości została rozwiązana bardzo prosto. Z przodu, po prawej stronie siedziska, znajduje się płaska dźwignia. Za jej pomocą opuszczamy lub podnosimy fotel.
Think nie wymaga studiowania instrukcji. Korzystanie z podstawowych funkcji jest intuicyjne, a łatwa obsługa jest jedną z zalet tego modelu.
Co ciekawe, po zdjęciu siedziska otrzymujemy również bardzo dobry dostęp serwisowy do podstawowych elementów mechanizmu. Z punktu widzenia sprzedawcy używanych foteli oraz serwisu jest to duży plus.

Mechanizm odchylenia – największa „supermoc” Steelcase Think
Najciekawszym elementem tego fotela jest dla mnie mechanizm balansowania. Think wykorzystuje cztery ustawienia. Możemy ograniczyć pracę fotela, skorzystać z Mid-stop, pełnego zakresu z funkcją Boost lub najbardziej swobodnego ustawienia.
Nie znajdziemy tutaj klasycznej, płynnej regulacji napięcia sprężyny znanej z wielu innych foteli. Zamiast tego w konstrukcji zastosowano zestaw sprężystych stalowych elementów. Podczas odchylania są one stopniowo wyginane. Im większe ugięcie, tym większy opór stawia konstrukcja.
Dzięki temu mechanizm ma progresywną charakterystykę i naturalnie reaguje na siłę wywieraną przez użytkownika. To bardzo ciekawy przykład pokazujący, że prosty mechanizm nie musi oznaczać mechanizmu prymitywnego.

Oparcie LiveBack i prawidłowe wsparcie pleców
W prezentowanej wersji mamy lekkie i przewiewne oparcie. Za jego pracę odpowiada nie tylko materiał, który widzimy z zewnątrz. Z tyłu znajduje się system elastycznych elementów określany przez Steelcase jako LiveBack Flexor System. Poszczególne części konstrukcji pracują pod naciskiem pleców i reagują, kiedy użytkownik zmienia pozycję.
Dzięki temu oparcie nie jest sztywne. Dla osoby spędzającej długie godziny przy biurku może to być bardzo przyjemna cecha, ponieważ fotel pozwala na naturalny ruch. Materiał jest dodatkowo przewiewny, co poprawia komfort cieplny.

Regulacja podparcia lędźwiowego
Think może być wyposażony w dodatkowe podparcie odcinka lędźwiowego. Trzeba jednak zwrócić uwagę na jego charakter. Nie jest to rozwiązanie tak mocne jak w Steelcase Leap V2. Nie mamy regulacji głębokości. Możemy przede wszystkim przesunąć wkładkę wyżej lub niżej i w ten sposób określić miejsce większego wsparcia pleców.
Dla jednego użytkownika takie prawidłowe wsparcie będzie całkowicie wystarczające, ponieważ pracuje również całe oparcie. Inna osoba może uznać podparcie za zbyt delikatne. Przy wyborze fotela warto więc brać pod uwagę własne preferencje, a nie tylko opis i specyfikację producenta.

Trwałość – czego nauczył nas serwis kilkuset foteli?
Po serwisie kilkuset egzemplarzy możemy również powiedzieć coś o trwałości Thinka.
Sam główny mechanizm jest stosunkowo prosty i trwały. Zdarzają się natomiast problemy z linkami sterującymi. W wieloletnich fotelach mechanizm może być również zastany i wymagać czyszczenia oraz odpowiedniego smarowania.
Uwagę trzeba zwrócić na regulację wkładki lędźwiowej. Powinna być podnoszona i opuszczana oburącz. Ciągnięcie tylko za jeden koniec może doprowadzić do jej wyczepienia, a nawet uszkodzenia.
To właśnie możliwość pracy z dużą liczbą używanych produktów pozwala ocenić fotel nie tylko na podstawie kilkudniowego testu, ale również tego, jak jego konstrukcja zachowuje się po wielu latach.
Dla kogo pasuje fotel biurowy Steelcase Think V2?
Producent podaje dla obecnego Thinka testowaną masę użytkownika do 150 kg i sugerowany zakres wzrostu 150–190 cm. Moja praktyczna ocena jest jednak bardziej zachowawcza.
Osobiście najlepiej widzę ten model przy użytkownikach mniej więcej do 185 cm wzrostu i w okolicach 100 kg masy ciała. Nie jest to oficjalny limit bezpieczeństwa, lecz moja opinia wynikająca z poznania konstrukcji i korzystania z fotela.
Dla bardzo dużej i ciężkiej osoby zwróciłbym uwagę również na bardziej masywne opcje, takie jak Steelcase Leap V2 czy Gesture.

Steelcase Think V2 – ocena po latach
Czy Think jest idealny? Nie.
Brak płynnej regulacji siły odchylenia może przeszkadzać osobom, które chcą bardzo precyzyjnie ustawić mechanizm. Podparcie lędźwiowe jest delikatniejsze niż w Leap V2, a lekka konstrukcja nie każdemu da poczucie solidności. Jednocześnie właśnie te cechy stanowią o charakterze tego fotela.
Think jest lekki, elastyczny, przewiewny i bardzo dobrze balansuje podczas ruchu. Ma wygodne siedzisko, znakomite podłokietniki 4D i ciekawie zaprojektowany mechanizm odchylenia. Dlatego po poznaniu go od strony użytkowej i konstrukcyjnej moja opinia o tym modelu zdecydowanie się poprawiła.
Steelcase Think V2 jest jednym z bardziej niedocenionych foteli biurowych Steelcase.
Jeżeli szukasz ergonomicznego fotela do pracy przy biurku i zależy Ci na swobodzie ruchu, przewiewnym oparciu oraz prostych regulacjach, zdecydowanie warto wziąć Thinka pod uwagę.
Pytania i odpowiedzi – Steelcase Think V2
Czy Steelcase Think V2 to dobre krzesło do pracy przez długie godziny?
Tak, szczególnie jeżeli użytkownik lubi dynamiczną pracę oparcia, swobodę ruchu i automatycznie działający mechanizm balansowania.
Czy Steelcase Think ma regulację wysokości?
Tak. Regulacja wysokości jest prosta i odbywa się za pomocą dźwigni umieszczonej przy siedzisku.
Czy Think zapewnia mocne podparcie lędźwiowe?
Nie jest ono tak intensywne jak w modelu Leap V2. Opcjonalna wkładka przede wszystkim pozwala regulować wysokość obszaru podparcia.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego Steelcase Think?
Warto sprawdzić działanie linek, mechanizmu odchylenia, regulacji siedziska, podłokietników i wkładki lędźwiowej. Istotny jest również stan materiału oraz historia fotela.
Gdzie zobaczyć Steelcase Think V2?
Jeżeli interesują Cię poleasingowe meble i fotele klasy premium, zobacz aktualne oferty Brastech. Przy konkretnym egzemplarzu warto sprawdzić jego specyfikację, ponieważ Think występował w różnych konfiguracjach.
Jeżeli masz dodatkowe pytania dotyczące modelu, jego regulacji lub dopasowania do użytkownika, zapraszamy do kontaktu. Chętnie odpowiemy na pytania i pomożemy dobrać odpowiedni fotel biurowy.